Czy istnieje recepta na udany związek? (wywiad)
![]() |
Gdy mija zauroczenie…
Za nami walentynki – święto zakochanych. Stan zakochania jest bardzo przyjemny, kojarzy się z radością, “motylkami w brzuchu”, romantycznymi spacerami w blasku księżyca, wyznaniami miłości, spontanicznym seksem, ogólnie mówiąc: szczęściem. Badania dowodzą jednak, że taki stan utrzymuję się ok. 8–9 miesięcy. I co dalej?
Co zrobić by być szczęśliwym we dwoje przez najbliższe lata? Na ten temat porozmawialiśmy z psychoterapeutkami z Perfect In Centrum Terapii i Rozwoju Osobowości – na pytania odpowiadały: Agnieszka Młodzikowska, Katarzyna Borowicz i Grażyna Wyszyńska.
Czy istnieje w ogóle takie pojęcie jak "udany" związek? Co to właściwie oznacza?
G.W.: Z psychologicznego punktu widzenia udany związek to taki, w którym zachowana jest równowaga w zakresie granic zewnętrznych i wewnętrznych pary, a także równowaga w zakresie poczucia własnej wartości obu partnerów. Oznacza to, że ważne jest, aby para nie była izolowana społecznie, ale aby funkcjonowała we własnej strukturze z zachowaniem swoich celów, wartości i potrzeb, a także aby sami partnerzy posiadali oddzielne sfery osobiste przy zachowaniu intymnej więzi i wzajemnego szacunku. Para funkcjonuje dobrze, kiedy inni ludzie nie są w stanie zaburzać ich życia, a także gdy oboje partnerzy szanują swoją odrębność i indywidualność.
K.B.: „Udany” to pojęcie względne – właściwe i znaczące jedynie w przypadku rozpatrywania jakości związku każdego z osobna. Dla pary X „udany” będzie oznaczał: zgodny, spokojny i długotrwały, dla pary Y na przykład: atrakcyjny w sferze intymnej, ale pełen sporów i burzliwych kłótni. Myślę, że trafniejszą miarą jest pojęcie „satysfakcjonujący”. Angażuje ono w większej części nasze uczucia: satysfakcję czujemy. Sformułowanie "udany związek" narzuca ocenę własną bądź społeczną.
Czy wspólne pasje bądź wspólna praca pomagają czy utrudniają relacje?
A.M.: Wspólna praca czy podzielanie zainteresowań mogą sprzyjać rozwojowi związku. Dobrze jeśli zarówno On, jak i Ona będą mieli coś wyłącznie swojego, swój “kawałek świata”. Może to być np. zamiłowanie do odrębnych gatunków sztuki czy muzyki. To powoduje, że zawsze będziemy interesujący dla naszego partnera. Będziemy budzili jego ciekawość.
K.B: Podzielane zainteresowania, jak i wspólna praca, bywają tym czynnikiem, dzięki któremu dwoje ludzi decyduje się wejść w trwalsze i pełniejsze relacje. Owocuje to zwykle narodzinami związku partnerskiego. Wspólne dziedziny życia mają zatem aspekt pozytywny, tworzący.
Jak natomiast dzielone pasje i praca wpływają na relacje w wieloletnim związku? Myślę, że dopóki nie pojawia się aspekt niezdrowej rywalizacji w obu obszarach, związek ma szansę pozostać konstruktywny, a relacje zadowalające.
A czy wyznawanie tych samych wartości, zasad, poglądów (także religijnych) ma znaczenie?
A.M.: Dla dobrego funkcjonowania pary ważne jest, by być zgodnym co do wyznawanych zasad i wartości. Znacznie ułatwia to sprostanie pojawiającym się choćby codziennym trudnościom. Jednak z doświadczenia wiem, że nie jest to warunek konieczny do stworzenia dobrej relacji. Znam pary, które różni pochodzenie, wyznawana religia, poglądy polityczne i tworzą bardzo satysfakcjonujące rodziny z długoletnim stażem. Najważniejsza jest miłość i wzajemny szacunek, a wtedy wszystkie przeszkody czy różnice można pokonać bez problemu.
K.B.: Posługiwanie się tym samym językiem, odwoływanie do wspólnie respektowanych wartości zwykle ułatwia porozumiewanie się w związku. Nie gwarantuje to jednak satysfakcjonującej czy trwałej wspólnej egzystencji. Możliwe jest, że dwoje ludzi wierzących w sprawczą siłę miłości rozumie ją odmiennie. Wtedy wiele zależeć będzie od tego, w jaki sposób porozumiewają się, jakie uczucia towarzyszą wzajemnej komunikacji i przede wszystkim czy postępują zgodnie z wyznawanymi zasadami, bo żyć z ideami nagromadzonymi jedynie we własnej głowie, a realizować je w działaniu to zasadnicza różnica.
Zobacz też: Małżeńskie typy
Podobne artykuły: | Polecamy: |




