Śpij na zdrowie!
![]() |
Złoty środek
Badanie przeprowadzone w Minneapolis wykazało, że przesypianie nocą od 6. do 9. godzin na dobę jest związane z wyższą oceną jakości życia oraz niższymi statystykami depresji. Sen w ciągu dnia nie jest tak efektywny. Wskaźniki nie są optymistyczne w przypadku osób niedosypiających lub sypiających dłużej. Badania nie określiły wpływu długości snu na złagodzenie objawów depresji, potwierdziły jedynie związek długości snu i zaburzeń depresyjnych.
Naukowcy przyjęli, że sen zbyt krótki trwa mniej niż 6 godzin, a sen zbyt długi trwa dłużej niż 9 godzin. Zwrócono uwagę na fakt, że związek z poczuciem pogarszającej się jakości życia i symptomami depresji ma nie tylko zbyt krótki wypoczynek, co zgadza się z obiegową opinią i codzienną obserwacją, ale również sypianie zbyt długo.
Polecamy też: Depresja a sen
Zaburzenia snu w depresji
Wyniki badań z Minneapolis nie są zaskoczeniem dla osób, które zetknęły się z depresją. Zaburzenia snu w przypadku depresji obejmują nie tylko zbyt krótki albo zbyt długi sen - w obu przypadkach niezadowalający, nie dający wytchnienia ani odpoczynku. Jakość snu to także jego nieprzerwane trwanie, łatwość zasypiania i budzenia się.
Osoby cierpiące na depresję skarżą się na niemożność zaśnięcia do późnych godzin nocnych, budzenie się nad ranem (zwykle pomiędzy godziną trzecią a piątą nad ranem, często z myślami rezygnacyjnymi i poczuciem dojmującego smutku) i niemożność ponownego zaśnięcia pomimo zmęczenia i niewyspania.
Podobne artykuły: | Polecamy: |




